Błyskotki na lato

Latem pozwalamy sobie na więcej, to bardzo dobrze! Nadchodzi w końcu pora upragnionych urlopów, wyjazdów, weekendów za miastem, niedzieli w całości spędzanych nad jeziorem… Możemy wtedy odpocząć od biurowej elegancji i skromności i pokazać światu, jaki naprawdę jest nasz styl. Ponieważ w porze upałów ubieramy się kuso i można powiedzieć, oszczędnie, wyznacznikami naszego indywidualnego stylu stają się dodatki – torby, buty i biżuteria. Latem dobrze sprawdzają się dodatki ze sztucznych tworzyw i to z kilku powodów. Perły niezbyt pasują do stroju kąpielowego, nosiłaś je do białych koszul przez cały rok, więc zdecydowanie powinnaś odpocząć, no i znacznie większą stratę poniosłabyś gubiąc przypadkowo w piasku perłowe kolczyki niż kolorowe kulki za kilka złotych. Odpuść więc sobie klasyczną biżuterię: brylanty (nawet te sztuczne) i wspomniane już perły, chyba że wybierasz się do luksusowego kurortu i zamierzasz wypoczywać w towarzystwie światowej śmietanki. W innym wypadku, postaw na luz. Nie ma lepszego momentu na noszenie drewnianej biżuterii niż środek lata. Jeśli bliskie są Ci klimaty boho, lubisz sukienki maxi i afrykańskie wzory, zaopatrz się w kilka szerokich, drewnianych bransoletek i kolczyków. Jeśli wolisz styl romantyczny, na pewno pokochasz biżuterię wykonaną z delikatnych piórek. Na wieczór, możesz pozwolić sobie na lekkie odstępstwo od reguły i włożyć naszyjnik z kryształków. Są jednak 2 warunki: musi być w wersji XXL i z daleka błyszczeć żywymi kolorami, najlepiej kilkoma naraz. W mig ożywi nawet zwykłą bluzkę i przemieni są w wieczorowy strój.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.