Make-up na specjalne okazje

Makijaż jest stałym elementem codziennego looku większości kobiet. Lubimy ładnie wyglądać, a kosmetyki uwypuklają naszą urodę. Nie chodzi oczywiście o to, aby za pomocą całej półki specyfików, całkowicie odmienić swoją twarz, ale by czuć się pewnie we własnej skórze. Codzienny makijaż jest osobiście stworzonym rytuałem każdej kobiety: wiemy, co do nas pasuje, co nam przystoi w pracy, co nakłada się szybko i co wytrzyma cały dzień. Make-up wieczorowy, wykonywany znacznie rzadziej, rządzi się innymi prawami. Po pierwsze, jak sama nazwa wskazuje, nosimy go wieczorem, przy sztucznym oświetleniu. To wymaga od nas zastanowienia się, czy kosmetyki których używamy na co dzień, sprawdzą się. Na ogół, odpowiedź brzmi – nie. Sztuczne oświetlenie sprawia, że wyglądamy blado. Podkład, powinien być przynajmniej o ton ciemniejszy od tego, którego używamy w dzień. Zniweluje to efekt przezroczystej skóry. Pamiętaj, że jeśli używasz ciemniejszego podkładu, powinnaś dobrze go rozetrzeć, aby nie odznaczał się na linii szczęki. Jeśli zazwyczaj rozświetlasz miejsce pod oczami, wieczorem zrób to oszczędniej. Możesz uzyskać efekt „pandy”. Wszystkie kosmetyki cieliste, dobre na co dzień – kredki do oczu, cienie do powiek, szminki – wieczorem przestaną być widoczne. Zamień je na ciemniejsze odcienie. Możesz także ominąć zasadę, że makijażem powinno się podkreślać tylko jeden element twarzy, a resztę jedynie zaakcentować. Przy sztucznym oświetleniu, akcentowanie traci sens, bo jest ledwo widoczne. Nawet jeśli przed wyjściem z domu wydaje Ci się, że Twój makijaż jest zbyt mocny, przy imprezowym oświetleniu zmienisz zdanie!

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.