Wiosenne cienkie płaszczyki

Z wiosną wymieniamy nasze wierzchnie okrycia. Grube, ciepłe kurtki chowamy głęboko do szafy, a zamiast nich ubieramy się w cienkie płaszczyki. Jeśli zdecydujemy się na zakup kolorowych, sięgających nie dłużej niż do kolan zapewnimy sobie masę dziewczęcego uroku oraz optyczne odjęcie kilku, a czasem nawet kilkunastu kilogramów. W czym możemy wybierać w tym sezonie? Jeśli jesteśmy panią o figurze gruszki warto zdecydować się na płaszcz dwurzędowy. Takie rozwiązanie zrównoważy bowiem proporcje ciała. Możemy pokusić się o zakup takiego w kolorze mięty. Taki kolor świetnie pasuje zarówno paniom o blond włosach jak i brunetkom. Panie, które mogą pochwalić się sylwetką o kobiecych kształtach mogą zdecydować się na płaszczyk, który swoim wyglądem nawiązuje do sukienek pochodzących z lat pięćdziesiątych. Taki płaszczyk ma rękawy o długości ¾ dlatego też nadaje się na wyjątkowo ciepłą wiosnę. Jeśli naszym problemem są pełne biodra i dość duża pupa zdecydujmy się na płaszcz w kształcie trapezu. Taki płaszczyk pięknie podkreśli naszą talię i ukryje to, do czego chcemy odwrócić uwagę. Jeśli mamy wąskie ramiona możemy wybrać model z niewielkimi bufkami. Nasza sylwetka wyda się wtedy bardziej proporcjonalna. Klasyczny trencz jest świetny dla pań, które mają masywne uda oraz spore biodra. Dla pań z figurą typu jabłko doskonały jest krótki płaszczyk imitujący kurteczkę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.